Wyobraź sobie, że masz przed sobą drzwi do nowego doświadczenia. Może to awans, nowa znajomość, podróż, kurs, zmiana w życiu. Ale zanim zdążysz przekręcić klamkę, do głowy wpadają znajome myśli:
„A jeśli mi się nie uda?”
„Co inni pomyślą, jeśli zrobię z siebie idiotę?”
„Lepiej się nie wychylać.”
I tak, zamiast iść do przodu, zostajesz tam, gdzie zawsze. W tej bezpiecznej, ciepłej, dobrze znanej… strefie komfortu, która z czasem staje się zaskakująco ciasna, bo rzeczy odłożone w czasie coraz bardziej ją zapełniają.
Lęk przed krytyką = blokada przed życiem
Lęk przed porażką, oceną czy odrzuceniem potrafi być jak niewidzialna smycz. Trzyma nas z tyłu, kiedy w głowie krzyczy:
„Zrób to! Przecież zawsze chciałeś!” …ale nogi odmawiają współpracy.
I w efekcie nie robimy NIC.
Nie ryzykujemy.
Nie uczymy się.
Nie poznajemy nowych ludzi.
Nie rozwijamy się zawodowo.
Nie łapiemy okazji, które już nigdy się nie powtórzą.
Zamiast tego… oglądamy dziesiąty filmik z kotem na TikToku, scrollujemy cudze sukcesy na Instagramie i wmawiamy sobie, że „może jeszcze nie teraz”.
Prokrastynacja – niby chill, a jednak trochę dramat
Często mówimy, że „odpoczywamy” albo „potrzebujemy więcej czasu”, ale tak naprawdę unikamy działania, bo się boimy.
Bo jeśli nie spróbuję, to przynajmniej nikt mnie nie oceni. Uniknę ewentualnej porażki. Ale jeśli nie spróbuję… to też nic nie zmienię.
A gdyby tak… mały krok?
W terapii poznawczo-behawioralnej (CBT) uczymy się, że działanie zmniejsza lęk, nie odwrotnie. Nie musisz od razu skakać na głęboką wodę. Wystarczy jeden mały krok. Jedna rozmowa. Jedno zgłoszenie. Jedna odważna decyzja. Wiesz, co się wtedy dzieje, gdy podejmiesz kolejny i kolejny mały krok? Lęk się kurczy. A Ty rośniesz.
Podsumowując:
🔸 Unikanie = krótkoterminowa ulga, długoterminowy żal
🔸 Działanie = lęk na początku, ale potem realna zmiana
🔸 Prokrastynacja nie chroni przed porażką – tylko odbiera szansę na sukces
Jeśli coś Ci chodzi po głowie od dawna — spróbuj. Może być trudno, może nie wyjdzie za pierwszym razem, ale…to lepsze niż czekać całe życie, aż będzie idealny moment. Bo idealne momenty nie przychodzą. Trzeba je sobie stworzyć.
Tekst na podstawie książki: “Perfekcjonizm” – Sharon Martin