Blog

Mechanizm ataków paniki – rozkładamy go na mniejsze kawałki!

Kiedy dopada Cię atak paniki, przestaje się liczyć wszystko inne. Wydaje się, że pojawia się nagle, znikąd i bez powodu. Skupiasz się na tym, by jak najszybciej przestać czuć to, co czujesz, uwolnić się od lęku i jak najszybciej opuścić sytuację, w której się znajdujesz. To na chwilę działa, a potem… znów pojawia się obawa: A co, jeśli atak paniki znów przyjdzie? Przyjrzyjmy się temu, co tak naprawdę dzieje się w trakcie ataku paniki, element po elemencie.


Błędne koło ataków paniki

Model Clarka proponuje spojrzenie na mechanizm ataków paniki jako na cykl, w którym możemy wyróżnić kilka powtarzających się elementów.

  1. Wszystko zaczyna się od bodźca wyzwalającego lęk. Może to być czynnik zewnętrzny (np. długa kolejka) lub coś dziejącego się wewnątrz nas (np. poczucie ucisku w żołądku).
  2. Jeśli zinterpretujemy te objawy jako zagrożenie, nasza ciało migdałowate (struktura w mózgu zarządzająca emocjami) natychmiast włącza alarm w postaci lęku.
  3. Gdy zauważymy lęk, nasza uwaga może wybiórczo skupiać się na objawach z ciała. Przyczynia się to do subiektywnego wzrostu intensywności tych symptomów.
  4. W konsekwencji pojawiają się katastroficzne interpretacjeMam zawał, zemdleję, oszaleję… Te myśli wzmacniają lęk, domykając tym samym błędne koło.

Lęk prowadzi do silnej potrzeby kontrolowania sytuacji. Możemy wtedy zacząć kontrolować oddech, siadać, pić wodę, wychodzić z pomieszczenia – robić cokolwiek, by zapobiec potencjalnej katastrofie. Te działania nazywamy zachowaniami zabezpieczającymi.

Zachowania te podtrzymują problem na dwa sposoby:

► Nie pozwalają nam przekonać się, że nawet jeśli nie zrobimy nic, katastrofa najprawdopodobniej nie nastąpi.
► Część z nich może faktycznie prowadzić do wzmacniania objawów fizycznych.

Finalnie, możemy zacząć unikać sytuacji, w których obawiamy się wystąpienia lęku. To sprawia, że nie przeżywamy lęku i tym samym odbieramy sobie możliwość przekonania się, że lęk sam w sobie nie prowadzi do katastrofy.

Tekst na podstawie: Wells, A. (2010). Terapia poznawcza zaburzeń lękowych. Wydawnictwo UJ

Pozostałe wpisy