Kiedy dopada Cię atak paniki, przestaje się liczyć wszystko inne. Wydaje się, że pojawia się nagle, znikąd i bez powodu. Skupiasz się na tym, by jak najszybciej przestać czuć to, co czujesz, uwolnić się od lęku i jak najszybciej opuścić sytuację, w której się znajdujesz. To na chwilę działa, a potem… znów pojawia się obawa: A co, jeśli atak paniki znów przyjdzie? Przyjrzyjmy się temu, co tak naprawdę dzieje się w trakcie ataku paniki, element po elemencie.
Błędne koło ataków paniki
Model Clarka proponuje spojrzenie na mechanizm ataków paniki jako na cykl, w którym możemy wyróżnić kilka powtarzających się elementów.
- Wszystko zaczyna się od bodźca wyzwalającego lęk. Może to być czynnik zewnętrzny (np. długa kolejka) lub coś dziejącego się wewnątrz nas (np. poczucie ucisku w żołądku).
- Jeśli zinterpretujemy te objawy jako zagrożenie, nasza ciało migdałowate (struktura w mózgu zarządzająca emocjami) natychmiast włącza alarm w postaci lęku.
- Gdy zauważymy lęk, nasza uwaga może wybiórczo skupiać się na objawach z ciała. Przyczynia się to do subiektywnego wzrostu intensywności tych symptomów.
- W konsekwencji pojawiają się katastroficzne interpretacje: Mam zawał, zemdleję, oszaleję… Te myśli wzmacniają lęk, domykając tym samym błędne koło.
Lęk prowadzi do silnej potrzeby kontrolowania sytuacji. Możemy wtedy zacząć kontrolować oddech, siadać, pić wodę, wychodzić z pomieszczenia – robić cokolwiek, by zapobiec potencjalnej katastrofie. Te działania nazywamy zachowaniami zabezpieczającymi.
Zachowania te podtrzymują problem na dwa sposoby:
► Nie pozwalają nam przekonać się, że nawet jeśli nie zrobimy nic, katastrofa najprawdopodobniej nie nastąpi.
► Część z nich może faktycznie prowadzić do wzmacniania objawów fizycznych.
Finalnie, możemy zacząć unikać sytuacji, w których obawiamy się wystąpienia lęku. To sprawia, że nie przeżywamy lęku i tym samym odbieramy sobie możliwość przekonania się, że lęk sam w sobie nie prowadzi do katastrofy.

Tekst na podstawie: Wells, A. (2010). Terapia poznawcza zaburzeń lękowych. Wydawnictwo UJ